Cofnijmy sie do czasu , gdy i ja serca miałam dwa :-*
15 września 2012 roku to data, która niewątpliwie zmieniła wszystko w moim życiu. Od pierwszej sekundy zrobienia testu wiedziałam, że noszę pod sercem wyjątkowy dar - moje dziecko. Na wizytę u lekarza potwierdzającą mój błogosławiony stan musiałam czekać długich jedenaście dni.....Jednakże moje dziecko , które nazwałam "Muminkiem" dawało mi o sobie znać.....Przez 12 tygodni moje życie ograniczyło się tylko do sypialni i łazienki.....żywiłam się dosłownie powietrzem, gdyż nawet łyk wody powodował wymioty.....tak wiec mama Muminka 18 tc zaczęła z 8 kilogramami na minusie .....
Przełomowym momentem stał sie 20 tydzień ciązy, który powodował, że moje samopoczucie sięgało Zenita, czułam sie rewelacyjnie i tak do 40 tygodnia.....
Czas na pokazanie jak sie zmieniałyśmy podczas tych 40 tygodni ♥
18 tydzień mamy i Muminka :)

28 tydzień mamy i Leneczki :-*

3 dni przed spotkaniem mamy z córeczką :

Nasza Lenka nie kazała na siebie długo czekać, bo już dzień po wyznaczonym terminie porodu pojawiła się na mojej piersi :)
Lena urodzona siłami natury 20 maja 2014 roku o godzinie 16.20
3920 g. miłości
56 cm. szczęścia
cały czas się zastanawiam jak taka duża Lenusia zmieściła się w takim małym brzuszku
OdpowiedzUsuń